sobie prowincję. „Warszawka” reprodukuje krzywdzące stereotypy na temat prowincji. „Warszawka” nabija się z prowincji. Alternatywna interpretacja (teza): Obraz Obcego miejsca i Obcych wpisany w strukturę travel horroru.
nakręcą horror rozgrywający się w Polsce (03.08.2009) stopklatka.pl: Głupi amerykański horror o Polsce (10.09.2009) dlastudenta.pl: Kogo wypatroszą polscy wieśniacy? (11.09.2009) polter.pl: The Shrine - horror o Polsce (11.09.2009) fakt.pl: Holywoodzki horror o Polsce! (24.09.2009)
nakręcą horror rozgrywający się w Polsce (03.08.2009) stopklatka.pl: Głupi amerykański horror o Polsce (10.09.2009) dlastudenta.pl: Kogo wypatroszą polscy wieśniacy? (11.09.2009) polter.pl: The Shrine - horror o Polsce (11.09.2009) fakt.pl: Holywoodzki horror o Polsce! (24.09.2009) Ciekawiej jednak prezentuje się wizerunek polskiej wsi, jaki mają amerykańscy filmowcy. Miejscowość Alwainia, w której toczy się akcja, wypełniają bowiem kanadyjskie drewniane domki, pola kukurydzy, a w to wszystko mieszają się popi i wymuskany blondwłosy rolnik. (dlastudenta.pl)
Shrine'', czyli jak nas widzą za granicą (27.06.2011) polskatimes.pl: "The Shrine" - jak polscy wieśniacy budzą grozę w Kanadyjczykach (13.07.2011) gazetakrakowska.pl: Jak polscy rolnicy turystów mordowali (22.07.2011) Oczywiście zaczynają się kłopoty, w wiosce dziennikarze badają sprawę kultu opartego o składanie ofiar z ludzi (co nie wydaje się dziwne, w końcu mówimy o kraju tak egzotycznym jak Polska - brakuje tylko voodoo, rytualnych tańców nago przy ognisku i czarownic na miotłach). (polskatimes.pl) Świadectwa nieobejrzenie/niezrozumienia filmu?
nowego holywoodzkiego horroru "The Shrine" ("Świątynia"), którego akcja rozgrywa się w Polsce. Obraz Polski nakreślony w filmie to też horror! I kpina z Polaków! (fakt.pl) Nic dziwnego, że Amerykanie wciąż postrzegają nas jako niecywilizowanych dzikusów, skoro swoją wiedzę o Polsce czerpią z takich filmów! (fakt.pl) Od pierwszej niemal minuty widać, że obraz skierowany jest właściwie wyłącznie do zachodniej publiczności, a nas przedstawia jako mało cywilizowanych mieszkańców ubogiego, egzotycznego kraju. (polskatimes.pl) Dziś my, "Polaczki", jesteśmy bohaterami "zagramanicznego" filmu. (polskatimes.pl) Zachód nie rozróżnia Europy Środkowej i Wschodniej. Polska jest wciąż krajem błota, furmanek i ziemniaków, a Polacy wedle tego samego stereotypu to średnio ucywilizowani wieśniacy, klepiący biedę i myślący o Ameryce jak o raju na ziemi (w którym produkują cheezburgery). (polskatimes.pl) „The Shrine” również jest filmem grozy, jednak zamiast wzbudzać przerażenie, wywołuje niezamierzony śmiech, obrażając przy tym Polaków i umacniając niepotrzebnie krzywdzące stereotypy. (wp.pl)
Polska jako kraj ubogi Polska jako kraj niecywilizowany Wyraźny brak wiedzy o Polsce u twórców Kaleczenie polskiego języka Egzotyzacja Polski Kreowanie i/lub wzmacnianie krzywdzących stereotypów … Film jest słaby
filmu: przypisywanie centralnej pozycji… … kwestii wizerunku danej grupy (narodowościowej, etnicznej itp.) i/lub danego obszaru (kraju, regionu itp.)… … wyłaniającego się jakoby z odnoszących się do nich filmów… … realizowanych przez członków danej grupy lub przedstawicieli innych grup… … w ramach dyskusji i oceny tych produkcji filmowych. W ramach dyskusji wizerunocentrycznych wszelkie inne kwestie związane z filmem (wartość artystyczna, wpisywanie się w konwencje gatunkowe, potencjał krytyczny) schodzą na drugi plan lub nie występują.
Zespół do spraw Promocji Polski za Granicą Szkocja znacznie zyskała wizerunkowo dzięki filmowi „Braveheart”, Australia po „Krokodylu Dundee”, a Nowa Zelandia po „Fortepianie” i „Władcy pierścieni”. Kazachstan i Słowacja ucierpiały natomiast poważnie po filmach „Borat” i „Hostel”. Niektóre polskie produkcje zgłaszane na międzynarodowe konkursy przedstawiają Polaków, jako ludzie prymitywnych, brutalnych i niemoralnych.
(horror podróżniczy) – szeroka kategoria pojęciowa z zakresu kina grozy funkcjonująca w dyskursie krytycznym i fanowskim (nie akademickim). Ogólny model: osoby wyjeżdżające w odległe miejsce stykają się z czyhającym tam na nie niebezpieczeństwem, na które nie są przygotowane.
egzotyka (obszar niewyeksploatowany w kinie grozy). Długa izolacja od Zachodu w XX wieku. Nikła znajomość (lub jej brak) regionu u docelowych odbiorców. Domniemane i faktyczne różnice kulturowe (Obcy/Inny). Lokalny folklor (Słowiańszczyzna). Religia katolicka i prawosławna (element egzotyki). Brak znajomości lokalnych języków. Negatywne stereotypy dotyczące regionu (bieda, korupcja). Doświadczenia XX-wiecznego totalitaryzmu (Blok Wschodni) i konflikty etniczne i działania wojenne (Bałkany). Zaburzone poczucie dobra i zła.
odciętej od świata… - Co wiemy o tym miejscu? - Niewiele. Sami wytwarzają swoje ubrania. Uprawiają swoje pożywienie. Podobno tereny te są znane z uprawy grzybów. W dzienniku zaginionego: W tej wiosce jest coś dziwnego. Mieszkańcy wydają się bardzo chłodni i zdystansowani. Nie ma tu hoteli ani hosteli, więc nocowałem w starej stodole. Zauważyłem dym unoszący się znad lasu na skraju wioski.
cywilizacja barbarzyństwo miasto wieś teraźniejszość przeszłość porządek chaos indywidualizm wspólnotowość naiwność życiowa wiedza życiowa My (tu) Oni (tam)
wiedzą, w jakim kraju się znajdują, co z punktu widzenia fabuły jest nieistotne – ważne, że jest to stereotypowy „Dziki Wschód”. Na Węgrzech nie ma niedźwiedzi. Zakładając, że wciąż jesteśmy na Węgrzech. Jeśli przekroczyliśmy granicę Rumunii, to będą tu niedźwiedzie. W Serbii? Nie jestem pewien.
stwierdzenie, że z powodu jego przekonania, że ma do czynienia z opętaniem, zabiła ją jego wiara? - Mówisz, jakbyś utraciła wiarę. […] Bóg dał ci wolną wolę. To ty decydujesz, czy przyjmiesz tę naukę.
sobie, na które modlitwy odpowie? - W kwestii Szatana, czy ludzkiej woli, czy braku wiary, moim zdaniem najważniejsze, żeby ludzie zrozumieli, że to nie Bóg jest tym nieobliczalnym. To nie jemu nie udało się odpowiedzieć nam. To nam nie udało się go usłyszeć.
Podobnie ma się sprawa z jego wschodnioeuropejskim wariantem. Współczesne zachodnie filmy grozy z akcją rozgrywającą się w Europie Wschodniej i Europie Środkowej bazują na binarnych opozycjach My (tu) i Oni (tam) oraz ich pochodnych. Mimo to filmy te cechuje stosunkowo duża wewnętrzne zróżnicowanie, zarówno (pod)gatunkowe, jak i fabularne (intryga, obraz Europy Wschodniej). W filmach tych z pewnością można doszukać się (z większym lub mniejszym wysiłkiem) krzywdzących stereotypów na temat danych państw. Konstrukcja fabuł bazująca na binarnej opozycji My i Oni, cechuje nie tylko filmy zachodnie, których akcja rozgrywa się w Europie Wschodniej, ale także filmy realizowane w krajach Europy Wschodniej z myślą o widowni międzynarodowej.